25.03.2018

17. Koszulka na jajko

Święta tuż tuż.
Przygotowania zaczęłam niby szybko, staram się myśleć o tym na kilka miesięcy wcześniej... No właśnie - myśleć, a działać? Działać to zaczynam zawsze na ostatnią chwilę, zawsze mam pełno pomysłów, nie wszystkie mogę zrealizować i wtedy powstaje dylemat...

Koszulkę na jajko zrobiłam dzięki inspiracji mojej siostry.

Ubranko jest praktyczne, bo można je zdjąć, wyprać, założyć, łatwo przechowywać bo nie zajmuje dużo miejsca i pasuje na różne rozmiary/wielkość jajek.



12.02.2018

16. Kocia rodzinka

Zostało mi sporo materiału po szyciu pościeli dla córki, bawełna w koty. Co z niej zrobić? Koty!!
A co. Lubię koty, moja osobista kotka Tosia została niestety w Polsce, nie mam jej na co dzień dlatego może takie przytulanki sprawdzą się chociaż jako namiastka?

Wykrój dorwałam chyba na Pinterest, tak, szybki wydruk i do dzieła :-)

A oto i moja kocia rodzinka:




Materiał bawełna, wypełnienie kulka silikonowa, oczy niestety przyklejane (bo ja lubię szybki efekt!!), nosek i wąsy rysowane pisakiem do tkanin.
Na tych trzech to raczej nie koniec, szyje się szybko i dzieciaki zadowolone :-D

9.02.2018

15. Łapacz snów

Dotychczas nie mogłam zrozumieć fenomenu "łapaczy snów". Po co to komu?
Hm...
Ale ładnie wyglądają :-)
A jeszcze ładniej taki łapacz by wyglądał u moich córek w pokoju!!

No i do tego córka budzi się co noc, bo coś niedobrego jej się śni... To może by tak wpłynąć na jej psychikę i zrobić taki łapacz snów, co tylko dobre sny przepuszcza?
A czemu nie!!

Więc jest. Pierwszy. Ale nieostatni.



Obręcz 15 cm średnicy, pajęczynka z kordonka nowosolskiego bielonego poliester 4, koraliki to pozostałość po dawno temu robionej biżuterii, piórka kupne.

14. Tunika z kieszeniami

Jak zawsze nie mogłam się zdecydować - tunika? sweter? Improwizowałam. Co wyjdzie to wyjdzie!! Jakoś tak mi się zachciało mieć coś z lekko odkrytymi ramionami no i jest. A no i kieszenie koniecznie!! Tak...
Spięłam się, żeby nie było byle jak tylko żeby wszystko miało ręce i nogi no i chyba ma.

Tunika zaczęta od góry, zwykłym ściągaczem 2x2, druty nr 5 (ściągacz) a reszta tuniki druty nr 6, cały opis pod zdjęciami.
Zużyłam 5,5 motka włóczki Julia (80% akryl, 20% wełna) - dosyć grzeje!!
1,5 tygodnia pracy, głównie wieczorami ze względu na troje małych dzieci, co to posztrykować w dzień nie dadzą, a co!!





26.01.2018

13. Poduszki z warkoczami...

Jak na razie powstała tylko jedna, miało być ich całe stado, tylko gdzie ten czas tak mi ucieka? W głowie pomysłów pełno, niektóre w realizacji, niektóre tylko w głowie.

Cały czas druty, włóczka, warkocze.
Może koc do tego? Projekt pewnie na pół roku :-D

Druty nr 7, poszły prawie 2 motki, włóczka Julia beżowa

Wieczorem wstawię opis wykonania :-)

14.01.2018

12. Wyzwanie i ocieplacz na kubek

W ramach wyzwania na mojej grupie "Wyzwanie Dzień Babci i Dziadka", w którym to podsuwam pomysły na prezenty dla Dziadków, powstał na szybko bawełniany ocieplacz na kubek.
Taki całkiem prosty, z prostokąta, z troczkami do zawiązania - przez co jest ocieplaczem uniwersalnym, pasuje na większość kubków.

Poniżej minikurs, włóczka bawełniana, szydełko nr 3





12.01.2018

11. Literki z materiału

Zacznę od: wszystkiego dobrego w 2018 roku!! Wszystkim rękodzielnikom pomysłów i siły do ich realizacji ;-)

Nie jest nowością, że wszystkie moje robótki zawsze muszą nabrać "mocy urzędowej" (hahaha!!) zanim zobaczą światło dzienne, a co za ty idzie - zanim pokażę je światu!! No z każdą robótką tak mam!! I to pewnie dlatego, że zamiast skończyć to, co rozpoczęte, to ja zabieram się za nowe....

Od jakiegoś czasu mam aplikację w telefonie Trello, w której zapisuję, co jest rozpoczęte, co w trakcie a co skończone, trochę to pomaga zorganizować ten chaos... Nie wspomnę o kalendarzu...

Jeszcze będąc w trzeciej ciąży (a już czwarta za mną - czyli trochę czasu minęło) zapragnęłam mieć takie szyte literki, tzn. imiona moich córek do powieszenia na ścianie. Materiał zamówiłam, literki wydrukowałam na kartkach, wycięłam, skroiłam i cisza... Kilogram kulki silikonowej do wypełnienia czekał w szafie.
W międzyczasie szyłam literki dla znajomych i jak to bywa - na moje nie miałam czasu.
Ale co tam - już są!!

Dla moich trzech księżniczek:







Nie ma to jak zrobić białe literki w białe kropki na białą ścianę... Trudno. Będzie trzeba ścianę przemalować na różowo.
Literki szyte z bawełny, tylko "Zuzia" jest uszyta z mikrofibry - i nigdy więcej!! Szyło się to koszmarnie...
Alfabet pobrany ze strony 123szyjeszty.pl , polecam!!
Wypełnienie - kulka silikonowa.

Powoli pokój moich dziewczynek nabiera kolorów.

W projekcie jest jeszcze kilka rzeczy do uszycia, ale pewnie musiałabym być w kolejnej ciąży żeby to zrealizować :-D

Pozdrawiam
Monika Lipinska