Zostało mi sporo materiału po szyciu pościeli dla córki, bawełna w koty. Co z niej zrobić? Koty!!
A co. Lubię koty, moja osobista kotka Tosia została niestety w Polsce, nie mam jej na co dzień dlatego może takie przytulanki sprawdzą się chociaż jako namiastka?
Wykrój dorwałam chyba na Pinterest, tak, szybki wydruk i do dzieła :-)
A oto i moja kocia rodzinka:
Materiał bawełna, wypełnienie kulka silikonowa, oczy niestety przyklejane (bo ja lubię szybki efekt!!), nosek i wąsy rysowane pisakiem do tkanin.
Na tych trzech to raczej nie koniec, szyje się szybko i dzieciaki zadowolone :-D
wspaniała rodzinka ;))
OdpowiedzUsuńFajna rodzinka
OdpowiedzUsuńPieknie.Ladnie wykonane.
OdpowiedzUsuń