22.02.2017

4. Gail z cieniowanej włóczki

Niektórzy znają już moje zamiłowanie do tego wzoru. Kiedyś nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek nauczę się robić takie cuda!!
Jak się okazało - grunt to dobry nauczyciel - w moim przypadku to moja serdeczna koleżanka Eliza - serdecznie pozdrawiam!!- pokazała mi jak zacząć i o co chodzi w schemacie a dalej to już samo poszło!!
Włóczka cieniowana z RappelBobbel, kolor "Kiss from a Rose", niestety 100% akryl, 700 m, 250 g, druty nr 5.
Piszę - niestety akryl - bo większość z nas zna właściwości akrylu, zdecydowałam się na tę włóczkę wyłącznie ze względu na powalające mnie kolory :-)
Teraz szukam innego dostawcy, jestem na etapie "przeglądu" kolorów włóczki cieniowanej, której skład to 50%akryl i 50% bawełna.
Na pewno opiszę swoje spostrzeżenia na ten temat w niedalekiej przyszłości.
A teraz prezentacja 
rozmiar 205 x 105 cm



Schemat dla zainteresowanych: 


O tym jak zrobić taką chustę zapraszam

Tymczasem słonecznego dnia wszystkim życzę!!

14.02.2017

3. Walentynkowo czyli odgrzewane kotlety

Nie poczyniłam nic na to dzisiejsze święto, ogólnie my chyba Walentynek nie obchodzimy. ALE....
co mi szkodzi odrobina dobrego nastroju, pyszna kolacja w doborowym towarzystwie osobnika płci przeciwnej? No właśnie :-)
Dlatego wyjęłam z szafy moje udziergi sprzed 3 lat, dziś będą nam towarzyszyć :-)

Nie zdążyłam w tym roku zrobić nic nowego, dlatego mam tylko te moje odgrzewane kotlety....


31.01.2017

2. Ocieplacze, ubranka, sweterki...

Córka moja najmłodsza kończy za chwilkę 2 miesiące, wszystko nam się ustabilizowało, unormowało więc może dam radę zaglądać tutaj?

Jesienią kupiłam włóczkę 56% poliester, 30% poliakryl, 14 % wełna, w dwóch kolorach brązowym i niebieskim. Już nie pamiętam jaki miałam zamysł w sklepie, na co ją wykorzystać, swoje odleżała aż przyszedł na nią czas. Zrobiłam ubranka na kubki, zwane ocieplaczami czy też sweterkami. 







Obiecuję sobie, że będę zaglądać na Wasze blogi, ale czasu zwyczajnie brak. 
I jak tu żyć??


12.10.2016

1. Powitanie

Na nowo witam wszystkich, którzy znają mnie z mojego poprzedniego bloga umonique.blogspot.com, a także wszystkich nowych obserwatorów i czytelników.
Kącik  Handmade z Mannheim - czyli z miasta, w którym obecnie żyję i mieszkam, jako niepracująca mama postanowiłam "na poważnie" zająć się tym, co mnie kręci od lat czyli rękodziełem - druty szydełko, decoupage.
Co z tego wyjdzie? 
Czas pokaże, a ja biegnę dalej za marzeniami :-)

Kawałek mojego miasta:

Serdecznie pozdrawiam i biegnę na Wasze blogi, bo dawno mnie tam nie było!!